Wyszukaj lokal
Wyszukaj lokal
 
doRestauracji.pl Drogie napoje w restauracjach - co robić?

Drogie napoje w restauracjach - co robić?

niedziela, 23 Sierpień 2015, 1:27

Sok owocowy czy woda mineralna? A może zrezygnujemy całkowicie z napojów do obiadu? Takie pytania pojawiają się bardzo często podczas naszych wizyt w restauracjach. Ceny napojów w kartach są bardzo wysokie. Za szklaneczkę świeżego soku z pomarańczy możemy zapłacić nawet tyle, co za główne danie lub dwa talerze dobrej zupy. Dlaczego nie może być taniej? O odpowiedź na to pytanie poprosiłem kilku restauratorów.

Drogie napoje w restauracjach - co robić?

- Często ceny napojów ustalane są na podstawie cen w innych pobliskich lokalach. Dlaczego mam mieć o połowę tańszy napój od restauracji, która jest tuż obok? - odpowiada właścicielka restauracji włoskiej we Wrocławiu.

Przy jednym ze stolików siedzi rodzina z dwójką małych dzieci. Na podanie posiłków oczekuje się tutaj nawet około 30 minut, a w tym czasie dzieci potrafią wypić nawet kilka szklanek soku. Za najtańszy soczek o objętości 0,25 l trzeba tutaj zapłacić aż 5,00 złotych. Na końcowym rachunku widnieje dość wysoka kwota za same napoje.

- Dlaczego nie mają Państwo w swojej ofercie większego napoju, np. dla kilku osób, który mógłby być podany w dzbanku? - zapytałem właściciela restauracji z kuchnią regionalną. 

- Nie można ukrywać, że największy zarobek dla nas restauratorów jest ze sprzedaży napojów. Gdybyśmy oferowali jeden duży napój dla kilku osób, zarobek ten byłby o 50% niższy, a w wielu przypadkach nawet o 80%. Dzięki temu możemy zaoferować posiłki w lepszej, niższej cenie - usłyszałem w odpowiedzi od pana Mariusza, który prowadzi restaurację od zaledwie kilku tygodni.

Zastanawiając się nad cenami napojów w polskich restauracjach, starałem się porównać je z cenami w innych krajach Europy. Okazuje się, że w większości krajów można w restauracji otrzymać za niezbyt wysoką cenę karafkę lub dzbanek wody z dodatkiem cytryny, bądź inny tańszy i nie koniecznie "markowy" napój. Kawy i herbaty oferowane w lokalach gastronomicznych w Polsce są najdroższe w całej Europie. Co jest takiego niezwykłego w zwykłej kawie z ekspresu, która kosztuje 15 zł ? Dlaczego zwykła filiżanka herbaty kosztuje aż 7 zł a często i więcej (np. cukiernia przy Rynku w Krakowie oferuje herbatę za jedyne 22 zł) ? Na te pytania raczej nie otrzymam prawdziwej odpowiedzi. Prawdopodobnie jedynym wytłumaczeniem jest to, że większość klientów jest zmuszona zamówić napój, nawet bez względu na jego bardzo wygórowaną cenę.

Pamiętajmy, że nie mamy obowiązku zamawiania napojów w restauracjach. Nie dla każdego napój do posiłku jest niezbędny. Chcąc zaoszczędzić, możemy taki napój zakupić po wyjściu z restauracji w najbliższym sklepiku. Oczywiście nie dotyczy to kawiarni czy herbaciarni, do których zazwyczaj idziemy, aby napić się smacznego gorącego napoju. Trudno by nam było delektować się w takim miejscu wyłącznie roznoszącym się po lokalu zapachem.

Czy są jeszcze lokale gastronomiczne, w których nie musimy zwracać uwagi na ceny napojów? A może jedynym rozwiązaniem będzie wprowadzenie kolejnego przepisu prawa, w którym restauratorzy zostaną zmuszeni do zaoferowania klientom taniego napoju, nawet w postaci zwykłej wody z kranu (takie przepisy wprowadzono w Czechach, gdzie najczęściej najtańszym napojem w restauracji jest piwo)? Któż wie, może lepiej byłoby powrócić do naszego polskiego poczciwego kompotu z owoców?

 

TAK

  • SMAKOSZE
  • Targi HORECA/GASTROFOOD, Kraków
  • ENOEXPO, Kraków
  • Opolfest 2015
  • Kawa dla Fundacji
  • Kornelia Polnisches Restaurant
  • Prospectum s.r.o.
0.00650095